Lifestyle

Ciało po porodzie jak u bogini.

Nie trzeba ukrywać, że w trakcie ciąży przybywa nam kilka nadmiarowych kilogramów, które nie zawsze chcą szybko zniknąć. Po porodzie dochodzą nowe obowiązki, brakuje czasu aby zadbać o siebie, czujemy się grube i nieatrakcyjne. Tymczasem rozwiązanie jest prostsze niż myślisz i nie mówię tu o rygorystycznych dietach, które już dawno powinny odejść do lamusa.

Po pierwsze, słuchaj swojego ciała!

Twoje zdrowie jest teraz najważniejsze, skonsultuj się z lekarzem, zapytaj od kiedy i jak intensywnie możesz zacząć ćwiczyć. Pamiętaj żeby nie robić nic na siłę i wbrew sobie. Chcesz zyskać piękne i jędrne ciało a nie niepotrzebne kontuzje czy urazy, prawda?

Zacznij spokojnie

Czas połogu, który określany jest na 6-8 tygodni po urodzeniu, jest fazą intensywnych zmian w Twoim ciele, dlatego początkowo powinnaś zadbać o swoje mięśnie dna miednicy. Jeżeli tego nie zrobisz możesz mieć w przyszłości problemy z nietrzymaniem moczu, bólami kręgosłupa czy zmniejszoną satysfakcją ze stosunków płciowych.

Wystrzegaj się dźwigania! Wytworzone napięcia i ciśnienie przyczyniają się do obniżania narządów rodnych, utrudniania zwijania się macicy oraz ponownie, do nietrzymania moczu. Zwiększa to także rozejście już i tak osłabionych mięśni prostych brzucha, co może uniemożliwić Ci uzyskanie pięknej sylwetki.

W pierwszych kilku tygodniach unikaj skakania. Ćwiczenia takie jak pajacyki, stepy czy bieg bokserski odłóż na bok, przyjdzie na to czas. Nie spiesz się, nawet jeżeli przed ciążą czy nawet w trakcie uprawiałaś sport intensywnie, teraz pozwól swojemu ciału się zregenerować. Poród wykańcza niczym maraton, jednak potrzeba po nim znacznie więcej odpoczynku.

Zadbaj o zdrową dietę

Podczas karmienia piersią Twoje zapotrzebowanie energetyczne wzrasta o ok. 500 kcal na dobę. Co za tym idzie zaczynasz tracić wagę bez przechodzenia na zbędną dietę niskoenergetyczną. Powinnaś jednak jeść lekkostrawne pokarmy, dzięki czemu nie tylko ułatwisz swoje chudnięcie, ale też ochronisz dziecko przed kolką czy zaparciami. Poza tym Twoja dieta nie musi się różnić od tej sprzed ciąży. Pamiętaj by jeść zdrowo i pić odpowiednią ilość wody. Nie odmawiaj przy tym sobie słodyczy, czas połogu to nie tylko nagromadzenie nowych obowiązków ale też emocji. Z czasem redukuj ilość pochłanianych dobroci, zastąp pączka mieszanką bakalii, zamiast lodów chwyć po maliny.

Niestety fakt, że karmisz piersią nie zwalnia Cię z obowiązku dobierania pełnowartościowych posiłków. Słodkie bułki, ciasteczka i chrupki nie dostarczają potrzebnych składników odżywczych. Ryby, warzywa, orzechy i owoce będą dla Ciebie źródłem energii do treningu i produkcji mleka, a nie fałdek i oponki na brzuchu. Nie zapominaj, że teraz nie chodzi tylko o Ciebie ale też i dziecko. Dbając o jego prawidłowe odżywianie zatroszczysz się o siebie. Staraj się jeść świeże, jak najmniej przetworzone produkty. Nie popadaj przy tym w skrajność, jeżeli przedtem odżywiałaś się niezdrowo szybko się zniechęcisz i odejdziesz od nowych nawyków jeszcze szybciej niż je zaczęłaś. Ważny jest komfort psychiczny, nie zmuszaj się do rzeczy, których nie lubisz, szukaj rozwiązań odpowiednich dla siebie. Nie każdej z nas smakuje to samo, a uwierz, że w trakcie ciąży Twoje dziecko zdążyło już poznać Twoje upodobania kulinarne.

Trening czyni mistrza

Po okresie połogu zacznij wkraczać do gry, oczywiście z głową! Spacery zamień w marszobieg, ćwiczenia na mięśnie brzucha łącz z treningiem innych części ciała, Przykładowo zamiast 30 min brzuszków zrób serię złożoną z deski na boku, 10 przysiadów, 10 damskich pompek i unoszenia bioder leżąc na plecach. Dzięki takim ćwiczeniom powoli aktywujesz wszystkie obszary mięśni przygotowując je do większego wysiłku.

By uzyskać piękną talię skup się na tzw. core, czyli mięśniach:

  • Poprzecznych brzucha
  • Dna miednicy
  • Prostym brzucha
  • Skośnych zewnętrznych brzucha
  • Grzbietu
  • Pośladków

Nie przemęczaj się nadmiernie, zbyt duża intensywność ćwiczeń zamiast pomóc, prędzej Ci zaszkodzi. Zawsze pamiętaj o odpowiedniej rozgrzewce, by przygotować swoje ciało do wysiłku. Przez pierwsze 3-4 miesiące treningi kondycyjne nie powinny przekraczać godziny, zacznij spokojnie, regulując czas zależnie od tego na ile masz siłę.

Postępuj tak samo z treningiem siłowym, początkowo bez obciążeń, powoli dodając je do kolejnych ćwiczeń, ale z umiarem! Twoje ścięgna i więzadła są słabsze niż przed ciążą, dlatego nie irytuj się jeżeli nie możesz szybko wrócić do formy sprzed 9 miesięcy. Teraz wolniej znaczy lepiej, nie funduj swoim osłabionym mięśniom zbytniego stresu, a nie zapominajmy, że właśnie tym jest dla nich wysiłek fizyczny.

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Back to top button
Close